Rejestracja
Mediraty

Laserowe usuwanie przebarwień po lecie: co warto wiedzieć o zabiegu?

Laserowe usuwanie przebarwień po lecie: co warto wiedzieć o zabiegu?

Czasami zdarza się, że po wakacjach oprócz pięknej opalenizny na naszej skórze zostają niechciane pamiątki, czyli nieestetyczne przebarwienia skóry. Mniejsze lub większe plamki na skórze po opalaniu to dosyć częsty i powszechny problem dermatologiczny. Jak skutecznie i bezpiecznie się ich pozbyć?

Przebarwienia skóry po opalaniu: jak powstają?

Większość z nas lubi latem opalać się i korzystać ze słonecznej pogody. Jednak wysokie temperatury, a przede wszystkim intensywne promieniowanie UV mogą niekorzystnie wpływać na wygląd i kondycję naszej skóry – tym bardziej, jeśli nie zawsze pamiętamy o nałożeniu odpowiedniego filtra. Mniejsze i większe przebarwienia na skórze po lecie – mogą mieć różne zabarwienie: od ciut ciemniejszego niż nasza skóra, aż po intensywny brąz. Mogą także występować na danym obszarze skóry z różnym natężeniem.

Przebarwienia na skórze, które pozostają po wakacjach, to nic innego jak skupiska melaniny – barwnika naturalnie obecnego w naszym organizmie. W wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce do skóry dociera wysoka dawka promieni UV, które stymulują komórki pigmentacyjne skóry (melanocyty) do intensywnego działania. To właśnie dzięki nim nasza skóra zyskuje piękny odcień podczas opalania. Czasem jednak, pod wpływem różnych czynników (patrz: ramka) dochodzi do zaburzenia procesu wytwarzania melaniny i jej nadmiernego gromadzenia się w skórze (tzw. hiperpigmentacja). Efektem są nieestetyczne przebarwienia skóry.

Zazwyczaj mamy do czynienia z przebarwieniami na twarzy (to tu są najbardziej widoczne, a więc także najbardziej problematyczne). Mogą jednak występować także na innych partiach ciała, np. dekolcie czy dłoniach.

Laser na przebarwienia skóry: na czym polega zabieg?

Niechcianych przebarwień na twarzy (i innych partiach ciała) można pozbyć się podczas laserowego zabiegu usuwania. Laser na przebarwienia jest metodą mało inwazyjną i wysoce skuteczną. Po zabiegu usunięcia przebarwień skóry możesz wrócić do normalnej aktywności już tego samego dnia. W okresie rekonwalescencji konieczne jest natomiast stosowanie kremów z wysokim filtrem UV (SPF 50).

Jak działa laser na przebarwienia? Podczas zabiegu głowica lasera wysyła w głąb komórek skóry skoncentrowaną wiązkę światła, która uszkadza i “rozbija” barwnik zawarty w skórze (a jednocześnie jest bezpieczna dla samej skóry). Resztki uszkodzonego w ten sposób barwnika są następnie samoczynnie usuwane przez organizm.

Warto wiedzieć!

Szacuje się, że z przebarwieniami skóry boryka się nawet 50% kobiet. Czynniki, które mogą zwiększać ryzyko ich pojawienia się to m.in.:

  • wiek,
  • ciąża,
  • menopauza,
  • niektóre leki,
  • choroby wątroby,
  • zmiany lub zaburzenia hormonalne,
  • przyjmowanie antykoncepcji hormonalnej,
  • stosowanie podczas opalania kosmetyków na bazie alkoholu.

Przebarwienia na twarzy można redukować także za pomocą odpowiednich kosmetyków (np. peelingów medycznych, peelingów z kwasami itp.). Należy jednak liczyć się z tym, iż metoda jest skuteczna jedynie w przypadku mniej rozległych i intensywnych przebarwień. Ponadto po użyciu tego rodzaju peelingów do kilku dni po zabiegu skóra może być podrażniona i wyraźnie zaczerwieniona – co bywa utrudnieniem dla codziennej normalnej aktywności.

Czy laserowe usuwanie przebarwień na skórze jest bezbolesne?

Zabieg usunięcia przebarwień po lecie wykonywany w okresie jesienno-zimowym jest bezpieczny dla skóry i na ogół całkowicie bezbolesny.

Do usuwania przebarwień (zależnie od ich rodzaju) mogą być używane różnego typu głowice lasera, np.:

  • iPixel™ (konieczne jest tygodniowy czas rekonwalescencji; niekiedy skóra intensywnie się złuszcza i jest czerwona),
  • Dye VL i Q-Switch (ich użycie nie wymaga rekonwalescencji, a skóra pozostaje nieuszkodzona; usuwany zostaje jedynie barwnik zawarty w przebarwieniach).

Jeżeli jest używana głowica złuszczająca, pacjent przed zabiegiem otrzymuje specjalną maść znieczulającą – nie należy więc obawiać się bólu.

Ogólne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *